11 września 2013

Jadzia plener IZF

Kolejne wyciągnięte z pleneru zdjęcia <3 Mimo kiepskiej jak dla mnie pogody - cóż niektórzy lubią ostre słońce, kontrasty i przepalenia udało mi się coś tam stworzyć z Jadzią... 












Słucham piosenek Domi, podziwiam jej głos i sama coś sobie tam nucę - całe szczęście, że nikt oprócz kotów nie jest zmuszony mnie słuchać chociaż nie jest tak źle - chyba nie mnie to oceniać zresztą... 
:) 
 

10 września 2013

Natalia Michalewska 08.09.2013

Przeczytałam post u Lilianne i niestety przypomniałam sobie o nadchodzącej jesieni. Już dzisiaj wychodząc z domu zanuciłam fragment piosenki Remedium Maryli Rodowicz (nie jestem jakąś specjalną fanką, ale to były pierwsze słowa jakie wypowiedziałam) : 

,,Światem zaczęła rządzić jesień,
Topi go w żółci i czerwieni,
A ja tak pragnę czemu nie wiem,
Uciec pociągiem od jesieni.

Uciec pociągiem od przyjaciół,
Wrogów, rachunków, telefonów.
Nie trzeba długo się namyślać,
Wystarczy tylko wybiec z domu ..." 


Dla poprawienia sobie nastroju kilka portretów ślicznej, piegowatej Natalii Michalewskiej, dla której złamałam swoje zasady a mianowicie NIE PRACUJĘ Z NIELETNIMI A JEŚLI PRACUJĘ WYMAGAM PISEMNEJ ZGODY RODZICÓW :) 
Pogwałcenie zasad nastąpiło na plenerze IZF, który odbył się w niedzielę 08.09.2013 w Iławie. 
 
 
 















 


 
Czasem mam dziwne wrażenie, że całe moje życie to po prostu kawałki porozbijanego lustra. Każda dobra chwila jest takim kawałkiem, który w jakiś sposób próbuję dopasować do pozostałych elementów. 
Obecnie zadowolona jestem z takiego obrotu sprawy, że to tylko chwile, ulotne chwile... 
 
Na razie jestem zmuszona do chwilowej przerwy - wstępnie tydzień do niedzieli - kręcenie młynków mieczem jakoś mi nie przysłużyło do tego załatwiłam rękę dwoma dniami plenerów :) ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Chwilowo pogoda mi nie sprzyja :d czas mi nie sprzyja, więc sobie odpoczywam i czekam aż przyjdą nowe soczewki <3 
Nie mogę się doczekać kiedy sięgnę po Yash i je wypróbuję. 

9 września 2013

Berzerker saga Biorna

Pozował: Sebastian Sabathor Surmacz
mimo braku talentu plastycznego udało mi się namalować wojenne barwy



Dzisiejszy wieczór spędzicie przy zdjęciach innych niż zwykle. Nie tylko dlatego, że rzadko fotografuję mężczyzn. Tym razem moi drodzy Viking wojownik z mroźnych, północnych krain, najemnik z imir hird walczący u boku drużyny ermland  hird z Olsztyna. 
























:) Dziękuję Sebastianowi za pokazanie mi naszego pięknego pleneru, krótką lekcję walki i za wyciąganie mnie z rzeki, do której wpadłam :) Całe szczęście, że nie z aparatem wtedy byłoby krucho - podejrzewam, że padałabym tak, aby aparat znalazł się nad powierzchnią wody. 


5 września 2013

Agnes

Pozowała dla mnie: Agnieszka 
studio: FOTMUS :) u Mistrza Muchy 










Dzisiaj bez notki. 
Nie mam weny naprawdę...
Czuję się taka pusta, wypalona... 
Niczym porzucona skorupa...